czwartek, 22 stycznia 2015

Wszystkiego po trochę..

Witajcie!! Po ciężkich dla mnie chwilach wracam z nowym postem. Dzisiaj będzie o kilku rzeczach: nowe oblicze lamp, pościel oraz dywaniki z Ikei:)) Zacznę od lamp - w wersji pierwotnej nie bardzo mi się podobały, brakowało mi falbanek i koronek:) Uszyłam dwa abażurki: jeden do lampki nocnej, drugi do oświetlenia w kuchni. Tak wyglądała lampka bez abażura:
Tak jest teraz:
A to juz migawki z kuchni - jeszcze pozostałości dekoracji świątecznych w postaci światełek ale nie chce ich na razie ściągać:)
A to już dywaniki, które mogą służyć jako właśnie dywanik a także bardzo ładnie wyglądają narzucone na krzesło, fotel, sofę. Oczywiście dywaniki nie są z prawdziwej skóry tylko sztucznej. Martwego zwierzaka nie zniosłabym!!!!!!!
Na koniec pokażę Wam jeszcze pościel, którą uszyłam juz jakiś czas temu w odcieniach szarości:
Zyczę Wszystkim miłego weekendu:) Pozdrawiam

3 komentarze:

  1. WOW,jestem pod wrażeniem !!! Pościel przepiękna,normalnie mistrzostwo świata!!!! Abażury od razu zrobiły się bardziej shabby w nowych wdziankach :)
    Miłego weekendu!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pościel prześlicznej urodyorcie , a te pomponiki wisienka na torcie, cudna :) Pozdrawiam , ściski i do miłego :)

    OdpowiedzUsuń